Geoblog.pl    agrafkaisznurek    Podróże    knock knock    Pole namiotowe Puławska 82
Zwiń mapę
2016
20
lip

Pole namiotowe Puławska 82

 
Polska
Polska, Kazimierz Dolny
Przejechano 2870 km
 
Dawno już nie jeździłem Polsce z namiotem i widzę że trochę pozmieniało się w standardzie przez te ostatnie kilka lat. Tzn. Pewnie w wielu miejscach jest tak samo, ale pojawiły się również nowe np. z dofinansowaniem ue, których ja nie pamiętam, a które najwyraźniej rozpychaja się w Polsce. Marina Puławy to świetny przykład. Mamy wszystko, czyli nocleg kuchnię i lazienki oraz prysznice w wysokim standardzie, jest równo przystrzyzony trawnik uslany koniczyna i dostęp do prądu, czyli możemy ładować do woli tablety, smartfony i całą resztę. Cena za to cudo - ja + namiot =15pln. AAA jeszcze ochroniarz na meleksie i monitoring 24/7.

Wczoraj doszedłem do Kazimierza. Na wjeździe jest interesujący kemping. Starsi państwo liczą sobie za człowieka z namiotem 25 płn ale, ale. Rozbijamy się w sądzie. Nad nami wielki orzech włoski, więc komary z głowy. Po lewej czerwona porzeczka a po prawej jabłonka. Nie fajnie? Do tego kuchnie, natryski, łazienki i jadalnia czekają na nas w XVIII spichlerzu, który został zaadaptowany specjalnie na nasze przyjęcie. Dodajmy jeszcze Wi-Fi iw pełni wyposażoną kuchnię i te 25 zeta robi się niewielką kwotą. Ok, śpimy cały czas w namiocie, ale reszta jest jak na niezłej daczy :-)

A ja wychowałem się na polach namiotowych bez prądu i bieżącej wody :-) jedynyminus, jaki widzę - wszyscy coś ciągle klepia na tych podświetlanych klawizturkach lub ekranach dotykowych. Nie ma czasu na pogawędkę z sąsiadem (choć szczęśliwie, trafiamy na pojedyncze wyjątki od tej reguły).
 
 
Zdjęcia (3)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (2)
DODAJ KOMENTARZ
stock
stock  - 2016-07-20 22:55
Kurde, nie korzystałem z pól namiotowych w Polsce (gdzie indziej też nie), nie wiedziałem, że jest tak fajnie i tanio.
 
agrafkaisznurek
agrafkaisznurek  - 2016-07-21 22:51
Zacznij od pola namiotowego Bar u Szwagra kawałek za wsią Swaderki nad jeziorem Maruz ok 15 km za Olsztynkiem. Tam masz kilka (jak nie kilkanaście) hektarów lasów sosnowych z 2 opcjami -strefa elektryczna lub bez prądu. Ceny zależą od tego co wybierzesz. Na miejscu wszystko co potrzeba - sprzęt wodny (część rozpieprzona jeszcze przez nas, jak byliśmy dzieciarnia) ale sprawny!!!, Jest bar z bilardem, w lesie kible typu slawojka i natryski od końca lat 90tych, które zmieniły oblicze kempingowania :-), masz lasy grzybowe a około 3km dalej, fajną ścieżką nad jeziorem trafiasz do ośrodka Maruzem, gdzie można się wyszumiec. Bardziej "hardcorowe" jest Pojezierze Brodnickie, bo tam z jakiegoś powodu mało kto przyjeżdża, poza Bydgoszczą i Toruniem, a szkoda bo jeziorka Zbiczno, Grzmieca, Ciche i kilka innych tworzą super klimat do kajakowania (moczary, momentami prawie Las namorzynowy! :-)). Podobno jak pizom wody jest wyższy, można dostać się kajakiem do Elbląga, bo te wszystkie jeziora i oczka są połączone w ten lub inny sposób. Zachęcam do namiotowania! :-D
 
 
agrafkaisznurek
agrafka i sznurek
Dorota i Bartek
zwiedzili 17% świata (34 państwa)
Zasoby: 489 wpisów 489 86 komentarzy 86 801 zdjęć 801 1 plik multimedialny1
 
Nasze podróże więcej
09.03.2023 - 28.03.2023
 
 
30.04.2022 - 08.05.2022
 
 
01.09.2020 - 01.09.2020